tel.
22 879-92-62
fax 24 h
22 879-92-32
e-mail: cza@cza.pl
Winieta 'Czasopisma Aptekarskiego'
Adres Redakcji
ul. Obarowska 23/2
04-337 Warszawa
Box 81
Komunikaty nadzwyczajne
O Czasopiśmie Aptekarskim
Wybiórka w pigułce
Konferencje Czasopisma Aptekarskiego
Medale Czasopisma Aptekarskiego
Europejski Laur Farmacji
Rozmiar: 598 bajtów
Bibliografia publikacji nt. opieki farmaceutycznej w "Czasopiśmie Aptekarskim" w latach 2001-2016
Rozmiar: 598 bajtów
SPISY TREŚCI
za lata 2011-2016
Rozmiar: 598 bajtów
PRENUMERATA
 
"Czasopismo Aptekarskie"
Rozmiar: 598 bajtów
Numery
archiwalne "Czasopisma Aptekarskiego"
Rozmiar: 598 bajtów
Kontakt
Rozmiar: 598 bajtów
Rada Naukowa
i Redakcja
Rozmiar: 598 bajtów
Regulamin
dla Autorów publikacji naukowych
Rozmiar: 598 bajtów
Zgłoszenia niepożądanych działań leków Pytania, komentarze, uwagi
Rozmiar: 598 bajtów



Zawód technika farmaceutycznego w Polsce i na świecie

mgr farm. Jolanta KUŚ

 
Apteka "Przy Wiarusie", Brenna, ul. Wyzwolenia 34a

Zawód technika farmaceutycznego w Unii Europejskiej należy do zawodów regulowanych, co oznacza, że jego wykonywanie jest ściśle obwarowane przepisami prawa. Każde państwo we Wspólnocie posiada własną listę zawodów regulowanych, gdyż ma prawo decydować o tym, które zawody ze względu na ich wyjątkową rolę społeczną podlegają szczególnej reglamentacji. We wszystkich krajach europejskich oraz poza granicami naszego kontynentu istnieje wyraźna granica pomiędzy kompetencjami technika i farmaceuty w aptece. W Polsce wielu specjalistów z dziedziny medycyny zauważa nagminną niemalże sytuacje przejmowania kompetencji farmaceuty przez techników.
Program zatrudniania pomocniczego personelu w aptekach został zapoczątkowany w Stanach Zjednoczonych w połowie dwudziestego stulecia, kiedy Amerykanie zaczęli dążyć do jednolitego kształcenia personelu pomocniczego aptek szpitalnych. Na prośbę aptekarzy szpitalnych w 1982 r. w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto kształcenie techników farmaceutycznych. Odbywało się to w oparciu o programy akredytowane przez Amerykańskie Towarzystwo Farmaceutów Systemu Zdrowia (American Society of Health-System Pharmacists). Obecnie w USA jest realizowanych 90 akredytowanych programów kształcenia techników farmacji, z których 87 przygotowuje specjalistów do pracy w aptekach ogólnodostępnych, w tym sieciowych. Rozbudowane sieci aptek są bowiem podstawowym miejscem pracy techników farmaceutycznych w USA. W 1995 r. Amerykanie byli przekonani, że wprowadzenie dokumentacji elektronicznej przyczyni się do zmniejszenia zapotrzebowania na farmaceutów. Tak się jednak nie stało. Kilka lat później zauważono zwiększone zapotrzebowaniem na usługi farmaceutyczne, a zbyt wąską możliwość kształcenia farmaceutów w amerykańskich uczelniach.
Od 1993 r. niecała połowa techników farmacji wykształconych w USA uzyskała certyfikaty. Zasadniczo zdobycie ich jest nieobowiązkowe, ale umożliwia wykonywanie pracy w szerszym, trudniejszym i bardziej odpowiedzialnym zakresie. Amerykańskie Towarzystwo Farmaceutów Systemu Zdrowia (American Society of Health-System Pharmacists) definiuje technika farmaceutycznego jako: "osobę pracującą w aptece pod nadzorem magistra farmacji i pomagającą w czynnościach niewymagających oceny zawodowej farmaceuty".
Aktualnie zapotrzebowanie na personel pomocniczy w aptece uzasadnia się na dwa sposoby. Pierwszy argument zaczerpnięto ze statystyk demograficznych. Pokolenie powojenne, wywodzące się z wyżu demograficznego, przekroczyło już sześćdziesiąty rok życia. Osoby te będą wymagały opieki medycznej, co oznacza również większe zapotrzebowanie na leki i opiekę farmaceutów. Druga przesłanka wynika z bezpośrednio koncepcji opieki farmaceutycznej, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom przyjmującym leki. W USA płatnicy, czyli amerykańskie towarzystwa ubezpieczeniowe, podpisali umowy o refundację leków tylko z tymi aptekami, w których pracuje odpowiednia liczba farmaceutów - specjalistów w zakresie opieki farmaceutycznej i certyfikowanych techników farmaceutycznych. Badania naukowe potwierdziły, że realizacja zasad opieki farmaceutycznej powoduje rozważne i bezpieczne stosowanie leków, co w efekcie prowadzi do zmniejszania nakładów na opiekę zdrowotną.
"Amerykanie zaczęli powierzać farmaceutom zadania kliniczne już pół wieku temu, zaczynając od informacji naukowej o lekach, monitorowania farmakoterapii u części pacjentów (np. z niewydolnością nerek) i modyfikacji dawek leków w oparciu o wiedzę w zakresie farmakokinetyki. Z czasem poszerzyli zadania personelu farmaceutycznego o bezpieczne przechowywanie i dystrybucję leków oraz doradzanie pacjentom, jak zapewnić największą skuteczność przepisanych leków". W polskich realiach magistrzy często są przeciążeni obowiązkami, stąd zrodził i u nas pomysł zatrudniania techników. Mieli oni odciążyć magistrów farmacji, by ci mogli realizować opiekę farmaceutyczną. Jest to tendencja międzynarodowa, dlatego zaleca się, by szkoły kształcące techników farmaceutycznych były akredytowane tak samo jak wydziały uniwersyteckie, a ich absolwenci, czyli technicy farmaceutyczni, powinni zdać egzaminy państwowe pozwalające na uzyskanie certyfikatu.
Obowiązkiem techników farmaceutycznych z założenia miały być jedynie funkcje pomocnicze w aptece. Na kontynencie amerykańskim ten przepis jest rzeczywiście przestrzegany. W Stanach Zjednoczonych technik dokonuje jedynie analizy wstępnej pod kontem merytoryczno-formalnym recept oddawanych do realizacji w aptece. Oblicza między innymi ilość tabletek potrzebną na czas kuracji a także poprzez internetowy Pharma Net odnajduje bazę imienną konkretnego pacjenta. Gdy zauważy, że dany lek został po raz pierwszy zlecony danej osobie, receptę całkowicie oddaje w ręce magistra. Technikowi w USA nie wolno udzielać informacji o leku, oceniać i ukierunkowywać toru terapii. W niektórych krajach Europy (np. w Słowenii) technik farmaceutyczny również pełni funkcje typowo pomocnicze. Jest zatrudniany głównie w recepturze aptecznej, bez możliwości ekspedycji jakichkolwiek leków w aptece. W Niemczech technik farmaceutyczny może wydawać jedynie suplementy diety, środki higieniczne i materiały opatrunkowe. W Wielkiej Brytanii osoba bez wykształcenia wyższego może co najwyżej odbierać recepty, dokonywać wstępnej kontroli lub wyceny. Jednak wykonanie ostatecznych obliczeń, ważenie czy mieszanie prostych składników musi odbywać się pod okiem farmaceuty. "Rozwój sieci aptek i niedobór farmaceutów spowodowały poszerzenie uprawnień techników farmacji również w Anglii. W 2007 r. Królewskie Towarzystwo Farmaceutyczne Wielkiej Brytanii zapoczątkowało tworzenie rejestru techników farmaceutycznych. Na liście mogą znajdować się tylko osoby o potwierdzonych egzaminami umiejętnościach i wiedzy".

>>> szerzej w: "Czasopismo Aptekarskie" nr 10/2017
na str. 9-15



Rozmiar: 152486 bajtów


Profesor Marcin Czech, długoletni współpracownik "Czasopisma Aptekarskiego" podsekretarzem stanu, wiceministrem zdrowia

Z dniem 1 sierpnia br. premier RP Beata Szydło powołała na wiceministra zdrowia Marcina Czecha z następującym zakresem obowiązków: koordynacja i nadzór wykonywania zadań przez Departament Polityki Lekowej i Farmacji, nadzór nad działalnością Administratora Systemu Monitorowania Wypadków Konsumenckich i nadzór nad działalnością Narodowego Instytutu Leków w Warszawie.

Rozmiar: 16914 bajtów Marcin Czech jest profesorem Politechniki Warszawskiej, absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie. posiada 2 specjalizacje: w zakresie epidemiologii oraz zdrowia publicznego. Ukończył program Master of Business Administration (International MBA) w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, Studium Ekonomiki Zdrowia na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Inżynierii Produkcji Politechniki Warszawskiej w zakresie programu studiów doktoranckich w dziedzinie zarządzania. Odbył staże i szkolenia zagraniczne m.in. w York University, University of Liverpool w Wielkiej Brytanii, McMaster University w Kanadzie.

Rozmiar: 53824 bajtów
Wiceminister Marcin Czech jest autorem ponad 200 prac i doniesień z dziedziny zarządzania, ekonomiki zdrowia, farmakoekonomiki i jakości życia, publikowanych zarówno czasopismach zagranicznych jak i polskich. Był promotorem ponad 100 prac magisterskich i dyplomowych. Od 2004 r. współpracuje z "Czasopismem Aptekarskim" popularyzując na łamach miesięcznika wiedzę z zakresu farmakoekonomiki i jej znaczenie w opiece farmaceutycznej. Wychodząc naprzeciw zainteresowaniom Marcina Czecha Wydawnictwo Farmapress wydawca "Czasopisma Aptekarskiego" w ramach serii Biblioteka Naukowa wydało książkę Jego autorstwa "Farmakoekonomika w opiece farmaceutycznej".

Jest wykładowcą w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, współpracuje z Wydziałem Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Przez 9 lat pracował jako adiunkt w Zakładzie Farmakoekonomiki Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od 10 lat jest członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, pełniąc w przeszłości rolę prezesa, a obecnie prezesa-elekta tej organizacji. Aktywnie działa w międzynarodowym towarzystwie naukowym International Society for Pharmacoeconomics and Outcomes Research. Jest członkiem założycielem oraz członkiem władz Polskiego Towarzystwa Opieki Koordynowanej. Brał udział w tworzeniu wytycznych oceny technologii medycznych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Jest członkiem grup roboczych (m.in. Polskiej Akademii Nauk), rad redakcyjnych oraz naukowych czasopism specjalistycznych, pełni rolę recenzenta prac badawczych (m.in. jako ekspert Narodowego Centrum Nauki), prac doktorskich i książek, artykułów naukowych. Brał udział w realizacji grantów naukowych m.in. z Unii Europejskiej. Pracował w międzynarodowym środowisku biznesowym i doradczym odpowiadając za kwestie związane ekonomiką zdrowia oraz Real World Evidence.
Został uhonorowany nagrodami JM Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Warszawskiego, w tym nagrodą indywidualną naukową pierwszego stopnia, nagrodą JM Rektora Politechniki Warszawskiej za program edukacyjny oraz nagrodą "Best and Brightest" firmy PwC. W roku 2016 został nominowany do honorowego tytułu i medalu Ambasador Farmacji wyróżnienia przyznawanego przez Międzynarodową Kapitułę "Czasopisma Aptekarskiego" za szczególne osiągnięcia w popularyzowaniu nauki, a opieki farmaceutycznej w szczególności. W latach 2007-2017 tytuł i medal Ambasadora Farmacji przyznano 80 osobom, w tym m.in. profesorom w USA, Japonii, Austrii i Hiszpanii. 27 sierpnia 2017 roku skończy 49 lat.
Gratulując nominacji, zespół redakcji "Czasopisma Aptekarskiego" wyraża jednocześnie nadzieję, że Pan Marcin Czech nie zrezygnuje ze współpracy z "Czasopismem Aptekarskim".

"Czasopismo Aptekarskie" nr 8-9/2017
na str. 6-7



Rozmiar: 152486 bajtów


Rozmiar: 58785 bajtów


Farmacja w Polsce
perspektywy nauki i zawodu

Z prof. UJ dr hab. Włodzimierzem Opoką, przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego XXIII Naukowego Zjazdu Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego rozmawia dr Anna Więckowska

Czy w dobie internetu i wideokonferencji istnieje jeszcze potrzeba organizowania "stacjonarnych" konferencji naukowych?

Cyklicznie odbywające się zjazdy naukowe Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, mają na celu prezentację aktualnych kierunków rozwoju i najnowszych dokonań nauk farmaceutycznych oraz rozpoznanie nowych obszarów nauki i praktyki zawodu. Na realizację tych zamierzeń prawdopodobnie wystarczyłaby platforma internetowa, ale nam zależy na czymś więcej. Przewagą konferencji "stacjonarnych" takich jak zjazd PTFarm. jest możliwość nawiązania bezpośrednich kontaktów zawodowych i naukowych. Dzięki nim dochodzi do integracji środowiska farmaceutycznego, różnych ośrodków naukowych i obszarów wiedzy, wymiany doświadczeń i przedstawienia aktualnych problemów z jakimi borykają się farmaceuci pracujący w aptekach otwartych czy szpitalnych. Pojawiają się nowe pomysły, które później są realizowane jako wspólne prace badawcze w różnych ośrodkach naukowych w kraju. Podsumowując ten fragment wypowiedzi pragnę podkreślić, że zjazd Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego jest jedynym tego typu spotkaniem dedykowanym całemu środowisku farmaceutycznemu, pracownikom aptek otwartych, aptek szpitalnych, jednostek naukowych działających w ramach wydziałów farmaceutycznych oraz przemysłu farmaceutycznego. To niepowtarzalna okazja do spotkania i dyskusji w tak szerokim i różnorodnym gronie.

W tym szerokim gronie specjalne miejsce zajmą młodzi naukowcy.

Tak, jako organizatorzy XXIII Naukowego Zjazdu PTFarm jesteśmy bardzo zainteresowani dokonaniami młodych naukowców. Chcemy dać im możliwość prezentacji swoich osiągnięć i dlatego specjalny panel dedykujemy studentom oraz członkom kół naukowych. Dodatkowo, żeby ułatwić doktorantom udział w zjeździe, Krakowski Oddział PTFarm wspólnie z Okręgową Izbą Aptekarską w Krakowie organizują konkurs, w którym nagrodą są opłaty zjazdowe dla czterech doktorantów oraz pięciu farmaceutów pracujących w aptekach otwartych. Realizacja tej inicjatywy jest możliwa dzięki naszemu lokalnemu sponsorowi firmie Hygieia Sp.J. - zachęcamy inne firmy, aby poszły w ślady naszego sponsora.

Panie profesorze, tegoroczny zjazd PTFarm odbędzie się w Krakowie. Czy uważa Pan, że z uwagi na wyjątkowość tego miejsca zjazd też będzie wyjątkowy?

Kraków już po raz czwarty będzie gościł uczestników Zjazdu PTFarm. Jestem przekonany, że dzięki naszym wcześniejszym doświadczeniom, ogromnemu zaangażowaniu i entuzjazmowi członków Komitetu Organizacyjnego i Naukowego zdołamy sprostać wymaganiom wszystkich uczestników zjazdu, którym zależy na nieustannym podnoszeniu zawodowych i naukowych kompetencji. Dzięki pięciu panelom tematycznym każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego z najbardziej interesującej go dziedziny. Mamy również nadzieję, że dacie się Państwo porwać magicznej atmosferze Krakowa i że będzie to dla Państwa szansa na odświeżenie dotychczasowych kontaktów i nawiązanie nowych.
Tych z Państwa, którzy jeszcze nie zdecydowali czy wziąć udział w Zjeździe zachęcam do odwiedzenia strony internetowej http://zjazd2017.ptfarm.pl/, zapoznania się z Programem i zakładką Magiczny Kraków. Mam nadzieję, że to Państwa przekona.
Spotkajmy się w Krakowie 19-22 września 2017 roku.

"Czasopismo Aptekarskie" nr 6-7/2017
na str. 11-12



www.poland.pl/tourism/history-poland/leopold-skulski-pharmacist-and-prime-minister

Rozmiar: 210626 bajtów

Z inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, na portalu anglojęzycznym MSZ ukazała się informacja o ustanowieniu roku 2017 rokiem Leopolda Skulskiego przez redakcję miesięcznika "Czasopismo Aptekarskie".
Zamieszczony został także artykuł z "Czasopisma Aptekarskiego" nr 1/2017 poświęcony Leopoldowi Skulskiemu.
Dzięki portalowi www.poland.pl od 2 marca 2017 r. internauci na całym świecie mają okazję zapoznać się z życiem i działalnością Leopolda Skulskiego, jednego z wybitnych mężów stanu II Rzeczypospolitej, aptekarza, prowizora farmacji, inżyniera chemii, przyjaciela Marszałka Józefa Piłsudskiego, Macieja Rataja, Wincentego Witosa i Gabriela Narutowicza, a który w pierwszych latach odzyskania niepodlegości przez Polskę był Prezydentem Ministrów II RP.

Wiktor Szukiel
"Czasopismo Aptekarskie" nr 4/2017
na str. 3



2017 rokiem Leopolda Skulskiego Prezydenta Ministrów II Rzeczypospolitej Polskiej, inżyniera chemii i aptekarza
Rozmiar: 58785 bajtów


Do Pana
Leopolda Skulskiego Prezydenta Ministrów
w Warszawie

W chwili, gdy Pan ustępuje ze stanowiska Prezydenta Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, wyrażam zarówno Panu, jak i wszystkim ustępującym Ministrom, prawdziwe uznanie i szczere podziękowanie za usilną pracę nad budową państwowości polskiej w dziejowej chwili odrodzenia Rzeczypospolitej.*

Warszawa - Belweder, dnia 23 czerwca 1920 roku
Rozmiar: 58785 bajtów


* Z listu Józefa Piłsudskiego, Naczelnika Państwa do Leopolda Skulskiego, Prezydenta Ministrów [w:] www.pilsudski.org/archiwa/dokument.php?nrar=709&nrzesp=1&sygn=10&handle=709.238/214 Pobrano 4.10.2016 r. godz. 17.20

Leopold Skulski - aptekarz prezydentem ministrów II RP

Każda kolejna rocznica odzyskania w 1918 roku niepodległości przez Polskę każe przywołać pamięć ludzi, którzy na trwałe zapisali się w dziejach trudnych powojennych lat budowania odrodzonej II RP. Należy do nich farmaceuta aptekarz Leopold Skulski, który jako jedyny w dziejach przedstawiciel tej profesji pełnił funkcję premiera rządu odrodzonej Polski, piastował także stanowisko nadburmistrza m. Łodzi, a w czasie wojny z bolszewikami 1920 roku był ministrem spraw wewnętrznych. Poza działalnością polityczną angażował się w życie społeczne, gospodarcze i kulturalno-sportowe, był człowiekiem bardzo przedsiębiorczym i liczącym się w świecie biznesu, zasiadał w radach nadzorczych kilku przedsiębiorstw.

Rozmiar: 58785 bajtów
Z okazji 90. rocznicy uzyskania niepodległości Polski wśród licznie zgromadzonych mieszkańców Łodzi i pocztów sztandarowych, Prezydent RP Lech Kaczyński na budynku Urzędu Miejskiego odsłonił tablicę pamiątkową poświęconą Leopoldowi Skulskiemu, prowizorowi farmacji - łódzkiemu aptekarzowi, nadburmistrzowi m. Łodzi, Prezydentowi Ministrów II RP
Rozmiar: 58785 bajtów

Pomocnik aptekarski

O Leopoldzie Skulskim pisze i publikuje jedynie wąskie grono historyków, skromna jest zwłaszcza powszechna wiedza o jego działalności jako farmaceuty, a przecież jest to jeden z najwybitniejszych polityków wywodzących się z Zamościa. Urodził się w roku 1877 w zubożałej inteligencko-szlacheckiej rodzinie (herbu Rogala) Adolfa Skulskiego i Bronisławy Skulskiej z wołyńskiego rodu Leliwitów, wychował i wykształcił na aptekarza.
W roku 1894, po czterech latach nauki, jako zdolny i pracowity uczeń ukończył z medalem progimnazjum w Zamościu (egzamin maturalny w gimnazjum męskim w Lublinie zdał jako ekstern dopiero w 1901 roku) i po złożeniu egzaminu ustnego ze znajomości języka rosyjskiego, polskiego, łacińskiego, niemieckiego oraz zasad arytmetyki i umiejętności wyraźnego pisania dnia 21 grudnia tegoż roku Oddział Lekarski Rządu Gubernianego Lubelskiego nadal mu tytuł ucznia aptekarskiego.
Niestety, rodzina z powodów finansowych nie była w stanie wysłać go na studia, rozpoczął więc praktykę w aptece prowizora Mieczysława Czubaszki w Zamościu, a po roku przeniósł się do apteki prowizora Wiktora Migurskiego w Krasnymstawie, gdzie jako uczeń aptekarski pracował do 18 grudnia 1897 roku.

Rozmiar: 58785 bajtów
Inicjatorzy i organizatorzy przedsięwzięcia mgr farm. Jolanta Radecka i dr Kazimierz Radecki w towarzystwie wieloletniego prezesa OIA w Warszawie i członka NRA dr. Włodzimierza Hudemowicza (pierwszy od lewej)

Rozmiar: 58785 bajtów
Na warszawskiej staromiejskiej kamienicy, siedzibie PTFarm. z inicjatywy Jolanty i Kazimierza Redeckich odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci Leopolda Skulskiego. Uroczystość poprzedziło spotkanie naukowe pod przewodnictwem prof. dr. hab. Janusza Pluty poświęcone Leopoldowi Skulskiemu. Referat o jego drodze do wielkiej polityki jako prowizora farmacji wygłosiła ówczesna doc. dr hab. Iwona Arabas, obecnie prof. PAN. Odsłonięcia tablicy 15 grudnia 2010 r. dokonali prezes ZG PTFarm. prof. dr hab. Janusz Pluta, prezes NRA dr Grzegorz Kucharewicz i wiceminister zdrowia Marek Twardowski

W styczniu 1898 roku wyjechał do Warszawy, gdzie na Oddziale Farmaceutycznym Wydziału Lekarskiego Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczął kurs aptekarski. Naukę zakończył 18 marca tegoż roku, uzyskując stopień pomocnika farmacji, i zatrudnił się w aptece mgr. farm. Zdzisława Kłossowskiego w Zamościu. Pracował tam do listopada 1899 roku, po czym przeniósł się do wsi Dobrów w byłym pow. będzińskim i tu zatrudnił się u prowizora Żółczyńskiego. Do Zamościa powrócił 1 lipca 1900 roku, rozpoczynając praktykę w aptece Karola Kłossowskiego. Ostatecznie aptekę tę opuścił 12 lipca 1901 roku, podejmując studia na Oddziale Farmaceutycznym Wydziału Lekarskiego Cesarskiego UW w Warszawie.
Od 1894 do 1901 roku Leopold Skulski przepracował w aptekach łącznie ponad 6 lat i 3 miesiące na stanowisku ucznia oraz pomocnika aptekarskiego.

Student farmacji

Dwuletni uniwersytecki kurs na prowizora zakończył się egzaminem (m.in. z mineralogii, botaniki, zoologii, fizyki, chemii, surowców leczniczych, farmacji, farmakologii oraz z pierwszej pomocy w nagłych wypadkach) oraz obowiązkiem wysłuchania w Szkole Farmaceutycznej Warszawskiej, którejkolwiek akademii medyczno-chirurgicznej lub na uniwersytecie wykładów z nauk farmaceutycznych. Po spełnieniu tych warunków pomocnik aptekarski Leopold Skulski 31 października 1903 roku otrzymał stopień prowizora (dyplom Rada UW zatwierdziła 5 czerwca 1903 r.). W tym samym roku rozpoczął studia na Wydziale Chemii Cesarskiego UW, gdzie także rozpoczął działalność społeczną jako przewodniczący zarządu Koła Bratniej Pomocy Studentów UW.
W roku 1904 Skulski rozpoczął studia na Wydziale Chemii Teschnische Hochschule w Karlsruhe w Niemczech i dwa lata poźniej (w 1906 r.) uzyskał dyplom inżyniera chemika. Tu także włączył się w działalność społeczno-polityczną, zostając prezesem Polskiego Towarzystwa Akademickiego - korporacji studentów Polaków w Karlsruhe, i reprezentując je na XIX Zjeździe Zjednoczenia Towarzystw Młodzieży Polskiej za Granicą w grudniu 1905 roku w Genewie. Przewodniczył obradom tego forum i doprowadził do połączenia zwalczających się dwóch organizacji: Zjednoczenia Towarzystw Młodzieży Polskiej i Związku Młodzieży Akademickiej.

Łódzki aptekarz

W wieku 28 lat, z dyplomem inżyniera chemii Leopold Skulski wrócił w 1906 r. do kraju i osiedlił się na krótko w Warszawie, zostając kierownikiem jednego z zakładów produkcyjnych Warszawskiego Towarzystwa Akcyjnego "Motor", który miał dwa odziały: I Oddział Chemiczno-Farmaceutyczny oraz II Oddział Wód Mineralnych Sztucznych. W roku 1907 przeniósł się do filii zakładów "Motor" w Łodzi, gdzie zajmował się sprzedażą leków i preparatów farmaceutycznych.
Od czerwca 1910 roku prowizor, inżynier chemii Leopold Skulski powrócił do aptekarstwa, wydzierżawiając od Oswalda Gessnera za poręczeniem w wysokości 5 tys. rubli istniejącą od 1906 r. aptekę przy ul. Cegielnianej (obecnie Stefana Jaracza). Dwa lata później w budynku obok apteki otworzył własną fabrykę krochmalu.
Kolejna łódzka apteka, w której pracował Leopold Skulski, to apteka Franciszka Winnickiego przy ul. Piotrkowskiej, w której objął po Mieczysławie Ptaszyńskim stanowisko prowizora zarządzającego. W roku 1916 wykupił tę aptekę od Winnickiego i przeniósł tam także fabrykę krochmalu.

Rozmiar: 58785 bajtów
Odsłonięcia tablicy poświęconej Leopoldowi Skulskiemu dokonuje prezydent miasta Zamościa - Marcin Zamoyski w towarzystwie Marzeny Skulskiej-Lundgren ze Szwecji, przewodniczącego Komitetu Upamiętnienia Leopolda Skulskiego w Zamościu dr. Łukasza Kota i Zamojskich Zuchów

Rozmiar: 58785 bajtów
Tablicę ufundowano dzięki Komitetowi Upamiętnienia Leopolda Skulskiego w Zamościu, w skład którego wchodzili: mgr farm. Ewa Dąbska, mgr farm. Marzena Gontarz-Otłowska, prof. dr hab. Jan Jachymek, mgr Andrzej Kędziora, mgr Hanna Maziarczyk, mgr Maria Puźniak, mgr Maria Rzeźniak, ks. Jacek Rak, Edward Słoniewski, lek. med. Jerzy Słupecki, mgr Andrzej Urbański, Marcin Zamoyski

W czerwcu 1909 roku powstało Łódzkie Stowarzyszenie Aptekarzy, które postanowiło zorganizować zjazd aptekarzy, a jego organizację powierzyło między innymi Leopoldowi Skulskiemu. I Zjazd Aptekarzy Królestwa Polskiego odbył się w dniach 21-22 maja 1912 roku w Łodzi, uczestniczyło w nim 180 aptekarzy, którzy wysłuchali 29 referatów, wśród nich wystąpienia Skulskiego, który mówił o standaryzacji leków. Delegaci przyjęli 21 uchwał dotyczących m.in. warunków pracy w aptekach. Zjazd pokazał duży potencjal naukowy środowiska aptekarskiego.
Po wybuchu I wojny światowej Leopold Skulski wszedł w skład utworzonego 3 sierpnia 1914 r. Centralnego Komitetu Milicji Obywatelskiej, gdzie został przewodniczącym sekcji farmaceutycznej powołanej przez Łódzkie Stowarzyszenie Aptekarzy w marcu 1915 roku. Sekcja czuwała nad starannością przyrządzania leków, zajmowała się zaopatrzeniem farmaceutycznym, kontrolą jakości wód mineralnych, prowadziła ewidencję aptek, a przede wszystkim ochraniała leki i artykuły sanitarne przed rekwizycjami niemieckimi (po roku komitet został przez Niemców rozwiązany).

Nadburmistrz Łodzi

W Łodzi rozpoczęła się działalność publiczna Skulskiego, która zaprowadziła go na urząd Prezydenta Ministrów II RP. Na początku został czynnym działaczem Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", a po jego zdelegalizowaniu przez władze carskie od 19 czerwca 1909 r. prezesem Towarzystwa Zwolenników Rozwoju Fizycznego.
Od 1916 roku działał w Łódzkiej Miejskiej Radzie Opiekuńczej, wchodząc w skład komisji, która wysyłała dzieci na wieś. Opracował raport dotyczący opieki nad dziećmi i młodzieżą, który przedstawił wizytującemu 9 maja 1917 r. miasto księciu Eustachemu Sapiesze. Podczas I wojny światowej niejednokrotnie pertraktował z władzami niemieckimi w kwestii utworzenia stowarzyszenia pod nazwą Polskie Towarzystwo Gimnastyczne i to mu się udało: 6 sierpnia 1916 roku odbyło się zebranie założycielskie stowarzyszenia pod tą nazwą, zaś Skulski został jego prezesem. Zrezygnował jednak z tej funkcji, pozostając jedynie członkiem zarządu towarzystwa, w kwietniu 1917 roku, gdy został burmistrzem Łodzi.
Do wyborów wystawił go jako drugiego na swojej 19-osobowej liście utworzony w grudniu 1916 roku Polski Komitet Wyborczy (Skulski brał udział w pracach nad stworzeniem koalicji polskich ugrupowań prawicowych, których efektem było powstanie Polskiego Komitetu Wyborczego). Po wyborach w styczniu 1917 roku Leopold Skulski został radnym Rady Miejskiej w Łodzi, jednym z dwóch z listy Polskiego Komitetu Wyborczego. Po trwającym kilka miesięcy konflikcie w jej łonie, dotyczącym języka polskiego jako urzędowego w magistracie oraz obsady stanowiska burmistrza, po długich targach z władzami okupacyjnymi, otrzymał od prezydenta policji nominację na II burmistrza Łodzi (naburmistrzem został Niemiec Schoppen) i miał tę funkcję pełnić przez pół roku - do wyboru następcy przez Radę Miejską. Jako radny był też przewodniczącym jej Komisji Niesienia Pomocy Biednym, zastępcą przewodniczącego Komisji Budżetowo-Finansowej oraz Urzędu Miar i Wag. Skulski na forum Rady Miejskiej poruszał głównie sprawy socjalne: domagał się zwiększenia pensji nauczycielom i robotnikom, unormowania płac urzędników. Okazał się sprawnym organizatorem i dość szybko dostosował Zarząd Miasta do modelu samorządowego. Nic więc dziwnego, że 29 września 1917 roku specjalnym rozporządzeniem cesarsko-niemiecki prezydent policji mianował go nadburmistrzem Łodzi. Jako burmistrz Skulski żywo interesował się sprawami socjalnymi mieszkańców, o których często mówił na sesjach Rady Miejskiej. W październiku 1917 r. na jego wniosek radni przeznaczyli np. dodatkowo 60 tys. marek na dożywianie dzieci, apelował też o zwiększenie liczby bezpłatnych i ulgowych obiadów.
W momencie przełomowym końca I wojny światowej Leopold Skulski był zwolennikiem stopniowego przejmowania władzy z rąk okupanta, ale uznał racje organizacji paramilitarnych i partii prawicowych co do czynnego wystąpienia w celu przejęcia władzy w Łodzi.

Premier z Zamościa

Obowiązki Leopolda Skulskiego jako burmistrza Łodzi zakończyły się, gdy 26 stycznia 1919 roku został posłem na Sejm Ustawodawczy z listy Związku Ludowo-Narodowego. Miał pracować w Komisji Administracyjnej i Komisji Robót Publicznych, ale stało się inaczej: w grudnia 1919 roku, po dymisji rządu Ignacego Paderewskiego, naczelnik państwa Józef Piłsudski na wniosek Sejmu powierzył mu misję utworzenia rządu. Nie chciał bowiem, by premierem został Wojciech Korfanty, którego nie lubił także Wincenty Witos. Dlatego porozumiał się z jednym z byłych wiceprezesów Narodowego Zjednoczenia Ludowego - Leopoldem Skulskim. Do przyjęcia funkcji premiera i tworzenia nowego rządu nakłaniał Skulskiego także sam Wincenty Witos, przywódca najliczniejszego klubu w Sejmie, przekonany, że da sobie radę i znajdzie większość w Sejmie.
Koalicyjny rząd Leopolda Skulskiego powstał dość szybko: zaprzysiężenie gabinetu odbyło się 13 grudnia 1919 roku i tego samego dnia rozpoczął swoje czynności (warto tu zacytować anegdotę: gdy premierem został Leopol Skulski, w warszawskich kabaretach śpiewano: Nam jest wszystko jedno, pianista czy aptekarz/ I tak się lepszych czasów, bracie, nie doczekasz). Gabinet Skulskiego był pierwszym rządem półparlamentarnym i miał bogaty program działania.

Rozmiar: 58785 bajtów Rozmiar: 58785 bajtów
6 kwietnia 2016 r. marszałek Senatu Stanisław Karczewski (na zdj. pierwszy od lewej przy mikrofonie) w obecności wicemarszałków, senatorów i gości otworzył wystawę poświęconą Leopoldowi Skulskiemu. Prezentacja wystawy odbyła się z inicjatywy przewodniczącego Komisji Zdrowia senatora Waldemara Kraski

Rozmiar: 58785 bajtów
Wśród gości wystawy byli obecni m.in. prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Lekarskiego prof. hab. med. Waldemar Kostewicz (na zdj. 3 od lewej), wiceprezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego prof. dr hab. Jan Pachecka i prezes Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego prof. hab. med. Jerzy Jurkiewicz (na zdj. 4 od lewej)

Rozmiar: 58785 bajtów
Jedna z 19 plansz przygotowanych przez Główną Bibliotekę Lekarską przedstawiających życie i działalność Leopolda Skulskiego

Rozmiar: 58785 bajtów
Na zdj. od lewej: Marzena Skulska-Lundgren, córka brata Leopolda Skulskiego zamieszkała obecnie w Szwecji, senator Anna M. Anders, przewodniczący Komisji Zdrowia Waldemar Kraska i Ambasador Farmacji dr n. farm. Kazimierz Radecki, współinicjator budowy pomnika Leopolda Skulskiego

Rozmiar: 58785 bajtów
Przewodniczącemu Komisji Zdrowia, Waldemarowi Kraska, honorowy dyplom "Czasopisma Aptekarskiego" (Nr ew. 1(15)/2016) z podziękowaniem za inicjatywę zorganizowania wystawy wręczył wiceprezes Zarządu Głównego PTFarm. prof. dr hab. Jan Pachecka

Leopold Skulski był jednym z najmłodszych premierów II RP (obejmując funkcję, miał ok. 43 lat), nie ulegał mimo to silnej osobowości Witosa, a Piłsudskiemu pozostawił wolną rękę w działaniach wojennych z bolszewikami. Nie znaczy to jednak, że nie wiedział, co dzieje się na froncie. Był dokładnie informowany i miał wpływ przynajmniej na niektóre decyzje.
Nie angażując się zbytnio w politykę zagraniczną, Skulski uwagę poświęcił koordynacji pracy rządu. Przetrwał na stanowisku siedem miesięcy, a były to czasy, gdy rządy zmieniały sie bardzo często.
Był postacią charyzmatyczną, uosabiał typ mediatora kierującego się kompromisem. Mimo że nie był dobrym mówcą, wyróżniał się spośród posłów. Liczyła się dla niego racjonalna polityka gospodarcza. Wzmocnił Radę Ministrów i poszczególne resorty. Miał własną koncepcję państwa, był inicjatorem wielu przedsięwzięć, choć nie ustrzegł się błędów.
Rząd Skulskiego swego programu nie spełnił - miał przeprowadzić ustawę o przymusowej parcelacji, ale zwlekał, bo trwała wojna polsko-bolszewicka.
W roku 1920, wobec niepowodzenia wyprawy kijowskiej i opuszczenia rządu przez stronnictwa ludowe z powodu zwłoki w przeprowadzeniu reformy rolnej, jak również po odrzuceniu rządowego projektu handlu zbożem zakładającego utrzymanie polityki sekwestru, Skulski, zniechęcony i rozgoryczony postępowaniem dalszych i bliższych przyjaciół, po przeprowadzeniu rozprawy w Sejmie, 9 czerwca wieczorem zgłosił dymisję swego gabinetu. W ciągu kilkunastodniowego przesilenia czyniono próby utworzenia rządu, ale nie dały one efektu. Przez dwa tygodnie Polska nie miała więc rządu, jedynie Skulski na prośbę Pilsudskiego do wyboru nowego gabinetu zajmował się bieżącymi sprawami państwa. Dnia 24 lipca 1920 roku został wreszcie sformułowany koalicyjny rząd Wincentego Witosa, w którym Leopold Skulicki - ze wskazania Piłsudskiego - objął tekę ministra spraw wewnętrznych. Funkcję tę pełnił do 28 czerwca 1921 roku, zrezygnował z niej po krwawych zajściach w Zagłębiu Dąbrowskim.

Rozmiar: 58785 bajtów Rozmiar: 58785 bajtów
Pismo Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego akceptujące dymisję złożoną przez Leopolda Skulskiego z funkcji Prezydenta Ministrów

Działacz gospodarczy

Leopold Skulski był nie tylko politykiem, ale także człowiekiem zaangażowanym w działalność gospodarczą, choć dopiero po wycofaniu się z życia politycznego w 1928 roku sprawami gospodarczymi zajął się przede wszystkim. Był czynny w świecie biznesu, m.in. jako członek Komisji Rewizyjnej Banku Polskiego i członek zarządu paru spółek. Zasiadał w radach nadzorczych kilku banków. Był akcjonariuszem brytyjskiego koncernu przemysłu zbrojeniowego Vickers Armstrongs LTG, a także koncernu lotniczego Douglasa założonego w 1920 roku. Był prezesem Polskiego Radia - spółki powstałej 5 lutego 1924 roku, której był udziałowcem, wnosząc wiele w funkcjonowanie i program ramowy Polskiego Radia. Skulski był również zaangażowany w działalność korporacyjną. Był m.in. założycielem korporacji Związek Akademików Gdańskich, a potem Związku Filistrów, natomiast w roku 1925 prezesem Łódzkiego Towarzystwa Elektrycznego. Interesy prowadził również w Łodzi.

Tajemnicza śmierć

Losy Leopolda Skulskiego po wyjeździe z Warszawy w 1939 roku są do dziś owiane tajemnicą. Efekty poszukiwań prowadzonych po wojnie przez członków rodziny sugerują, że jako niezmobilizowany z żoną i osobistym kierowcą po opuszczeniu Warszawy uciekał na wschód, do Pińska na Polesiu. Tam przebywał jakiś czas u dobrych znajomych. Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Pińska złożyli mu wizytę jako byłemu premierowi RP przedstawiciele miejscowych władz sowieckich, a w kilka dni potem aresztowano i osadzono w tamtejszym więzieniu, skąd wkrótce został przeniesiony do Brześcia nad Bugiem.
Od tej pory rodzina nie miała żadnych pewnych wiadomości o jego losie. Dotarło do nich, że skazano go na 10 lat więzienia i robót przymusowych. Ostatna wiadomość pochodziła od reapatrianta, który podobno widział Skulskiego w 1948 roku w Uchcie koło Archangielska, gdzie pracował w fabryce chemicznej. Najbliżsi Leopolda Skulskiego są jednak przekonani, że jeden z pierwszych premierów II RP został zamordowany w roku 1940 w wieku 61 lat w Kuropatach, w miejscu zbiorowego mordu 120 tysięcy Polaków, i że tam w zbiorowej mogile spoczywają jego prochy.

Wykorzystano zdjęcia ze zbiorów własnych dr. Łukasza Kota, redakcji "Czasopisma Aptekarskiego" i Urzędu Miasta Łodzi

Opracowano na podstawie albumowego wydawnictwa poświęconego życiu i działalności Leopolda Skulskiego autorstwa dr. Łukasza Kota, które ukaże się staraniem Wydawnictwa Farmapress w I kwartale 2017 r.

"Czasopismo Aptekarskie" nr 1/2017
na str. 13
 
"CzA"
nr 10(286)/2017 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Punktacja MNiSzW
2 pkt. naukowe
Spis treści

Farmaceutyczny Poradnik
Kalendarz 2018 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę

Nowości wydawnicze Farmapress
 
Agata Słyk Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

Joanna Kossuth Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

Krystyna Joanna Kocay Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

Krystyna Głowniak Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

Jerzy Jambor Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

Receptura apteczna półstałych postaci leków do stosowania na skórę. Teoria i praktyka Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści
Opis i zamówienie

Receptura apteczna płynnych postaci leków w teorii i praktyce Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści
Opis i zamówienie

Słownik jakości życia
angielsko-polski
polsko-angielski Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Opis i zamówienie

(C) APe 2002